Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
43 posty 6 komentarzy

Conectum.Upadłość konsumencka. Oddłużanie. Kredyty.

Kredyty-Conectum - Oddłużanie. Upadłość konsumencka. Kredyty oddłużeniowe. Prawo. Conectum. Wszystko co chciałbyś wiedzieć o oddłużaniu, a nie wiedziałeś gdzie zapytać.

Polacy nie wiedzą czym jest kwota brutto i netto?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Polacy nie wiedzą czym jest kwota brutto i netto? Czyli o redukcji patologii podatkowej.

Przykład 500 plus.
Nie chciał już czekać. Poszedł do sądu i dostał odszkodowanie. To pierwszy taki wyrok w Polsce.

W całej Polsce setki a nawet tysiące rodzin czeka na zaległe wypłaty świadczenia 500 plus. Niektórzy mają dość dostawania ich z opóźnieniem. W ostatnich dniach doszło do precedensowego wyroku sądu.Sąd przyznał pieniądze ojcu za to, że zbyt długo czekał na świadczenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu przyznał mu zadośćuczynienie w wysokości 1 tys. zł i zobowiązał marszałka województwa do szybkiego wydania decyzji. Zdaniem sądu urzędnicy dopuścili się przewlekłego prowadzenia postępowania z „rażącym naruszeniem prawa”.

Świadczenie 500 plus a odszkodowanie

Wiele polskich rodzin z radością przyjęło program socjalny PIS (przez niektórych nazywany programem wyborczym a nie demograficznym). Przypomnijmy, że kosztuje on budżet państwa 23 mld zł rocznie. W zasadzie to nie budżet państwa a każdego podatnika. Okazuje się, że przyznanie świadczenia to jedno natomiast jego wypłata to zupełnie inna sprawa. Aż 112 tysięcy rodzin w Polsce (wg danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej) czeka na zaległe pieniądze.

Czy Polacy mają świadomość skąd biorą się pieniądze na 500 plus?

Zaległości w wypłatach 500 plus i innych świadczeń rodzinnych są niemałe. Wojewodowie nie nadążają z rozpatrywaniem spraw napływających od marszałków województw i nie są w stanie podać przewidywanego terminu wydania decyzji. Za przyczynę wskazują m.in. braki kadrowe.

Jak uzyskać odszkodowanie za opóźnienia w 500 plus?

Za opóźnienia w wypłacaniu 500 plus można dostać odszkodowanie. Oczywiście najpierw należy udowodnić przed sądem swoje prawo do otrzymywania świadczenia. Tak więc czekający mogą skarżyć się na przewlekłość postępowań i iść śladem ojca z Wrocławia. Czekał on na przyznanie świadczeń na okres zasiłkowy 2015/2016.

Czym jest kwota brutto a czym netto?

Kwota podana na umowie to najczęściej kwota wynagrodzenia brutto. Jest to całość wynagrodzenia, które następnie będzie pomniejszane o należne świadczenia (podatek dochodowy oraz składki ZUS w części obciążającej pracownika). Po odjęciu podatku i obowiązkowych kosztów od kwoty wynagrodzenia brutto powstaje kwota wynagrodzenia netto. Jest to realna kwota, którą pracownik za wykonaną pracę otrzyma w dniu wypłaty, czyli to co otrzyma “na rękę”.

Jakie znaczenie ma kwota netto i brutto na przykładzie 500 plus?

Brak elementarnej wiedzy wśród Polaków prowadzi do sytuacji, w której wielu Polaków nie ma świadomości skąd pochodza środki na ten program! TYch pieniędzy po prostu brakuje. Rząd musi zadłużyć kraj, aby realizować obietnicę wyborczą. Zatem wdrożony program „500 Plus” może być szkodliwy dla budżetu. Sprawa wygląda tak, że bazując na ludzkiej niewiedzy wabiąc ich kwotą 500 złotych netto – za każde 500 złotych, zapłacą 700 w brutto podatkach.
Jeśli wynagrodzenie wynosi brutto 2.000 zł, to pracodawca musi wydać 2.412 – 412 zł to składki, jakie musi zapłacić państwu za zatrudnienie pracownika za 2.000 zł brutto. Natomiast pracownik nie dostanie 2 tys. zł. Dostanie netto jedynie 1.459 zł. 953 zł pracodawca potrąci mu z wynagrodzenia brutto na jego składki ubezpieczeniowe i zaliczkę na podatek dochodowy i odda… państwu.

Dalej pracownik wyda te 1.459 zł netto na zakupy, to zapłaci VAT – średnio 16%. Zatem zdolność nabywcza netto pracownika wynosi w efekcie jedynie 1.257 zł. Ta kwota będzie pomniejszona dodatkowo o inne podatki i daniny.

Podsumowując: Pracodawca wycenia pracę pracownika na 2.412 zł, ile zostało pracownikowi po potrąceniach przez państwo? – 1.055 zł netto.
Ponad 1.355 zł pobiera w podatkach pośrednio i bezpośrednio państwo. Jeśli to samo państwo zwróci 500 zł na dziecko państwu zostanie jeszcze z jego składek i podatków ponad 855 zł. Dwojgu rodziców państwo zabiera 2.710 zł. Jeśli odda im 500 zł, zostanie mu jeszcze 2.210 zł!

Analogicznie jak z dochodem brutto sprawa wygląda z wydatkami z programu 500 plus, które o zgrozo… również są opodatkowane. 


Osobiście, lepszym ekonomicznie dla Polski rozwiązaniem byłoby obniżenie opodatkowania pracy, natomiast szczerze nie miałoby takiego efektu politycznego. 

 

źródło: forum-oddluzanie.pl 

KOMENTARZE

  • Autor
    Duzo wieksza korzysc mialoby znaczne podwyzszenie kwoty wolnej od podatku np. do 20 tys.-podnosiloby motywacje i premiowaloby malo zarabiajacych ale nie jest tak nosne medialnie i pomija osoby juz na zasilkach socjalnych.
    Panstwo aby cos dac musi najpierw zabrac pracownikom albo wziasc pozyczke na procent a takze zatrudnic pracownikow do obsluzenia nowego planu socjalnego-nic nie jest za darmo.
  • @mac 15:56:00
    VAT rodzi patologię. Zwykli podatnicy składają się na luksusowe życie bandytów. VAT powinien być zlikwidowany jak to zrobiono w USA, by proceder wyłudzeń stał się nieopłacalny. W stanach Delaware, Montana, New Hampshire i Oregon stawka podatku wynosi 0%. Najwyższa stawka istnieje w Luizjanie, gdzie przeciętnie osiąga nawet 10%. Przeciętnie całkowita stawka podatku (w USA) sięga około 7%. ... Podatku VAT nie ma też na Półwyspie Arabskim i w Libii. Podatek ten wymyślili złodzieje (Francuz i Niemiec). Miał on umożliwić tym krajom odbudowę po I wojnie. Podatek ten uderza niemal wyłącznie w detalistów, czyli po prostu w społeczeństwo. Już nie kupisz mleka, czy chleba nie płacąc tego podatku od prawa do życia. VAT trzeba zlikwidować. Całkowicie. To jest złodziejstwo. W USA można, a u nas nie? Wystarczy obejrzeć papiery firm które mają obroty od 20 mln w górę. Połowa małych sklepów po galeriach to pralnie pieniędzy. A knajpy? Gościu sprzedaj hamburgery i płaci 20 tys za lokal w dobrym miejscu, to ile on sprzedaje tych hamburgerów po 10 zeta? A koszty personelu? 2 zmiany, po 3 osoby x 3 tys = 18 000 + czynsz = 40 000. Czyli ma 1300 złotych ZYSKU DZIENNIE? A tam zawsze pusto, to samo kawiarnie i restauracje świecące pustkami, przez całe dnie. (mam taką "kawiarnię"-pralnię obok bloku, 3 os. personelu siedzące pod drzwiami i na zmianę palące papierosy z nudów, całe dnie pustki, tylko sobota i niedziela paru klientów, a czynsz spółdzielni płacony to 3.7 tys zł/m-c, gdzie inne opłaty, prąd-szafy chłodnice, oświetlenie, woda, pensje personelu no i zysk właścicielki? Tak jest od ponad 1.5 roku).GADOWSKI z 18.IV w sprawie wat są politycy nietykalni! Co roku okradano skarb państwa na 30 mld zł Amber Gold to "tylko" nędzne 850 mln zł! W sprawie VAT umoczone służby ?!! ....
  • @mac 15:56:00
    O komornikach! 46 tysięcy zł miesięcznie. I co człowiek oderwany takim granatem od rzeczywistości może wiedzieć o życiu i problemach zwykłych ludzi, kosztem których takie pieniądze zarabia? Za tą rzecz należało się wziąć już dawno i liczę tutaj na nowy pro-polski i przede wszystkim pro-obywatelski mam nadzieję rząd. Przy okazji należałoby zrobić porządek z kancelariami prawnymi straszącymi dzieciaki pozwami za ściąganie plików i firmy windykacyjne nachodzące ludzi za jazdę bez biletu sprzed 20 lat. Szczególnie w tym ostatnim przypadku, należy jak najszybciej uregulować w/g standardów europejskich sprawę handlu długiem, bo obecnie mamy w Polsce w tym względzie dziki zachód. Wierzytelność dłużnika należy się słusznie i przede wszystkim osobie od której zaciągnął on zobowiązanie a nie firmie windykacyjnej, która dług odkupiła za ułamek procenta i nalicza paranoiczne odsetki, a z którą dłużnik nie miał nigdy w życiu nic do czynienia! Rolą firmy windykacyjnej powinna być pomoc w odzyskaniu wierzytelności w przypadku problemów z jej spłatą a nie tworzenie z siebie sztucznego wierzyciela. Mamy tutaj do czynienia z taką samą patologią jak w przypadku prywatnych pośrednictw pracy z "work" czy "job" w nazwie, które zamiast zajmować się wyszukiwaniem fachowców dla firm, permanentnie, na niespotykaną nigdzie w Europie skalę parają się procederem pośrednictwa w zatrudnianiu, żerując przy tym na najsłabiej zarabiających. Patologii zerującej na zwykłych obywatelach jest jak widać u nas sporo a opisywana sprawa komorników, którzy zamiast działać w interesie prawa, obywateli i pod nadzorem sądów stały się prywatnymi folwarkami do zarabiania pieniędzy to tylko wierzchołek góry lodowej. I jeszcze raz powtarzam, liczę tutaj właśnie na nowy normalny rząd, bo poprzedni robił wszystko żeby tą patologię żyjącą kosztem społeczeństwa pogłębiać!

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930